Zidentyfikowano grupę genów związaną z rozwojem astmy
Nową grupę genów o krytycznym znaczeniu w rozwoju astmy odkryli u myszy
badacze z USA. Wyniki publikuje najnowszy numer pisma "Nature Immunology".
Naukowcy od dawna spodziewali się, że w rozwoju astmy czynniki genetyczne
muszą pełnić istotną rolę. Ale poszukiwania genów związanych z astmą były
utrudnione z powodu bardzo złożonego podłoża choroby. Badacze pod kierunkiem
dr Rosemarie DeKruyff z Lucile Packard Children''s Hospital w Stanford w
USA analizowali sekwencje DNA u szczepów myszy, z których jeden był zwierzęcym
modelem astmy.
Naukowcy krzyżowali ze sobą dwa szczepy myszy - jeden szczep, u którego
w odpowiedzi na alergeny (czyli związki uczulające) w powietrzu występują
objawy zbliżone do objawów astmy u ludzi, jak skrócenie oddechu, świszczący
oddech oraz kaszel oraz drugi szczep - odporny na obecność alergenów. w
ten sposób uzyskiwano nowe szczepy myszy, które były genetycznie identyczne
ze szczepem wrażliwym na antygeny, ale różniły się tylko w jednym fragmencie
DNA, który był identyczny jak u szczepu myszy odpornych.
Następnie spośród nowych szczepów wybrano ten, który okazał się być odporny
na rozwój nadwrażliwości podobnej do astmy i przeprowadzono analizę jego
DNA.
Okazało się, że myszy odporne na rozwój objawów astmy różniły się od myszy
wrażliwych fragmentem DNA, podobnym do fragmentu chromosomu 5 człowieka,
na którego rolę w rozwoju astmy wskazywano już wcześniej. Poprzednio badacze
przypuszczali jednak, że z astmą mogą być związane położone w tym odcinku
geny kodujące różne cytokiny, tj. białka, które regulują funkcje układu
odpornościowego, w tym wiele procesów związanych z rozwojem samej choroby.
Jednak dokładna analiza wykazała, że z rozwojem objawów podobnych do astmy
była związana grupa genów, którą badacze nazwali rodziną genów Tim.
Okazało się ponadto, że odpowiednik jednego z genów Tim u ludzi koduje receptor
dla wirusa, który wywołuje zapalenie wątroby typu A. Badania prowadzone
już wcześniej wskazywały, że zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu A
może chronić przed rozwojem astmy. Jednak nikt nie potrafił wyjaśnić podłoża
tej zależności. Najnowsze odkrycie może pomóc ją zrozumieć. Badacze sugerują,
że istotne może być tu łączenie się cząstek wirusa z receptorem z rodziny
Tim.
Według nich lepsze poznanie tych procesów pozwoli na wyjaśnienie, dlaczego
w ostatnich 20 latach obserwuje się równoczesny wzrost zachorowań na astmę
i spadek zakażeń wirusem zapalenia wątroby typu A. Według autorów, ich odkrycie
może zrewolucjonizować zarówno leczenie jak i diagnostykę astmy oraz pomóc
w zrozumieniu, dlaczego liczba nowych przypadków astmy wzrasta gwałtownie
w krajach rozwiniętych.
Obecnie badacze chcą sprawdzić, czy odkryta przez nich grupa genów jest
związana z rozwojem astmy również u ludzi.
Żródło: PAP
|