Wirusy współpracują z alergenami
Istnieje swoista synergia pomiędzy alergenami i wirusami - oba te czynniki
"współpracują" działając na szkodę astmatyków - czytamy w "British
Medical Journal".
Popularne alergeny (takie jak np. kurz, roztocza, sierść zwierząt, czy pyłki
traw) oddziałując wspólnie z wirusami potęgują ataki chorych na astmę.
Sześćdziesięciu pacjentów (w wieku od 17 do 50 lat) przyjętych do szpitala
z powodu silnej astmy zostało porównanych z dwiema grupami kontrolnymi:
pacjentów z łagodną astmą i tych, którzy znaleźli się w szpitalu ze względu
na inne schorzenia. We wszystkich grupach wykonano testy alergiczne na kurz,
sierść zwierzęcą i pyłki roślinne.
Okazało się, że większość pacjentów chorych na astmę reagowała znacznie
większym uczuleniem na te alergeny niż nieastmatycy.
Obecność wirusów powodujących podrażnienie górnych dróg oddechowych została
odkryta u 26 proc. pacjentów z silną astmą, u 18 proc. z łagodną astmą i
tylko u 9 proc. pacjentów, którzy nie byli chorzy na astmę. Sugeruje to,
że pacjenci z astmą mogą być bardziej podatni na wirusowe zakażenia górnych
dróg oddechowych od pozostałych ludzi.
"Wniosek jest prosty: alergeny i wirusy działają wspólnie potęgując
swój efekt i pogarszając stan ludzi cierpiących na astmę" - twierdzą
autorzy projektu.
Źródło: PAP
|