Alergicy, uważajcie na pocałunki!
nie musisz zażywać leku, na który jesteś uczulony, by doświadczyć nieprzyjemnej
reakcji alergicznej. Wystarczy, by zażywał go twój partner - twierdzi dr
Gennaro Liccardi ze szpitala Cardarelli w Neapolu. Romantyczny wieczór i
lekkie przeziębienie omal nie stały się przyczyną małżeńskiego kryzysu.
Wszystko przez to, że mąż tuż przed kolacją przy świecach zażył antybiotyk,
na który żona była uczulona. Po długim pocałunku zamiast zadowolenia małżonka
zaczęła odczuwać nieprzyjemne puchnięcie ust i swędzenie skóry.
Zespół z Neapolu wyśledził przyczynę reakcji alergicznej każąc mężowi ponownie
zażyć antybiotyk a następnie, po dwóch godzinach, już w kontrolowanych,
szpitalnych warunkach ponownie pocałować żonę.
- Okazuje się, że przez pocałunki można przekazać wystarczającą liczbę cząsteczek
alergenu by wywołać u podatnej osoby reakcję uczuleniową nawet, jeśli sama
nie jadła ani bezpośrednio nie wdychała feralnej substancji - komentują
ze zdziwieniem autorzy raportu w czasopiśmie naukowym "Lancet".
Źródło: ReutersHealth
|