Molekularne przyczyny alergii
Brytyjscy naukowcy odkryli molekularne podstawy alergii. Dzięki temu wiadomo,
dlaczego reakcje alergiczne są tak uporczywe i trudno je zwalczyć - donosi
najnowszy numer "Nature Immunology".
Alergie przypominają o sobie wiosną, wraz z początkiem kwitnienia traw,
kwiatów, drzew. Wszystkie te, z pozoru niewinne rośliny, powodują u alergików
puchnięcie oczu, katar, łzawienie, kaszel i trudności z oddychaniem, a czasem
nawet astmę i duszności.
Na nieszczęście alergików, większość leków dostępnych na rynku nie leczy
alergii, ale tylko łagodzi jej objawy. Jedynym sposobem wyleczenia, niestety
często nieskutecznym, jest podawanie odpowiednich szczepionek.
Reakcja alergiczna polega na tym, że komórki układu odpornościowego bez
wyraźnych przyczyn zaczynają traktować zupełnie obojętne dla organizmy substancje,
jak np. pyłek traw, jako coś obcego i groźnego, co należy natychmiast zwalczyć.
w związku z tym organizm uruchamia całą kaskadę zjawisk mających na celu
zniszczenie pyłku, czy innego alergenu, jakby to była bardzo groźna bakteria
czy wirus.
w reakcjach alergicznych bierze udział bardzo wiele komórek układu odpornościowego.
Ważną rolę odgrywają także przeciwciała IgE. IgE rozpoznają alergeny i przekazują
informację do innych komórek immunologicznych pt. "Uwaga! Alergen!
Ruszamy do ataku!"
Przeciwciała IgE po wychwyceniu alergenu wiążą się poprzez fragment przeciwciała
zwany Fc z komórkami tucznymi produkującymi histaminę. Histamina wywołuje
stan zapalny i na miejsce wniknięcia alergenu przywoływane są kolejne komórki
odpornościowe. To właśnie one wraz z histaminą są odpowiedzialne za wszystkie
nieprzyjemne objawy, głównie katar i trudności w oddychaniu.
Grupa naukowców z King''s College w Londynie pod kierunkiem dr. Briana J.
Suttona odkryła molekularny mechanizm działania IgE.
Naukowcy skrystalizowali fragment Fc przeciwciała IgE. Okazało się, że region
ten, aby związać się ze swoim receptorem na powierzchni komórek tucznych,
musi zmienić swoją budowę, czyli konformację. Taka zmiana bardzo umacnia
wiązanie się regiony Fc przeciwciała IgE do komórki tucznej, co powoduje,
że wydzielanie histaminy jest stale stymulowane i ciężko jest zatrzymać
ten proces.
Naukowcy znaleźli wytłumaczenia, dlaczego reakcja alergiczna jest tak uporczywa
i długotrwale utrzymująca się nawet po zniknięciu alergenu. Dlatego właśnie
godzinny spacer po łące można przypłacić tygodniowym katarem.
Istnieje nadzieja, że poprzez zablokowanie receptorów dla regionu Fc na
powierzchni komórek tucznych będzie można zapobiec powstawaniu objawów alergii,
gdyż sygnał z przeciwciał IgE nie zostanie przekazany dalej, a histamina
nie będzie produkowana.
Źródło: PAP
|