U dzieci ryzyko astmy wiąże się z kontaktem z karaluchami
Dzieci, które w pierwszym roku życia narażone są na kontakt z karaluchami,
mogą mieć większe ryzyko rozwoju astmy w późniejszym wieku - wynika z badań
amerykańskich.
Wyniki te przedstawiono podczas międzynarodowej konferencji American Thoracic
Society w Seattle. Okazuje się, że dzieci poniżej roku narażone na kontakt
z karaluchami mają później dwa razy większe ryzyko rozwoju astmy niż dzieci,
w których otoczeniu karaluchy nie pojawiają się.
Kontakt ze herbicydami w pierwszym roku życia zwiększa ryzyko rozwoju astmy
4,6-krotnie, podczas gdy kontakt z pestycydami wiąże się z 2,4-krotnym
wzrostem ryzyka - wynika z badania.
"Stwierdziliśmy także, że ryzyko astmy zwiększa się także w wyniku
narażenia na dym
ze spalania drewna czy olejów - co zdarza się w ogrzewanych tymi materiałami
domach, jak również kontakt ze środowiskiem gospodarstwa wiejskiego. Ryzyko
jest jednak największe, gdy kontakt z tymi substancjami zachodzi w pierwszym
roku życia"
- pisze prowadzący badania dr Frank Gilliland z Uniwersytetu Kalifornii
w Los Angeles.
"Podobny efekt nie występuje u dzieci starszych" - dodaje badacz.
Podczas wczesnego dzieciństwa płuca szybko rosną i rozwija się układ odpornościowy.
Wtedy właśnie dziecko jest najbardziej podatne - wyjaśnia Gilliland.
Źródło: Waszyngton (PAP/Reuters)
|