Astma zaczyna się w głowie...
Jedną z ważniejszych przyczyn astmy u dzieci są ... problemy nękające ich
rodziców. Tak wynika z rwających osiem lat badań przeprowadzonych przez
dr Mary Klinnert z National Jewish Medical and Research Center. w testach
wzięło udział 150 maluchów zagrożonych tą chorobą tzn. mających matkę lub
(rzadziej) oboje rodziców chorych na astmę. Badania rozpoczęto przed urodzeniem
dzieci i kontynuowano aż do ukończenia przez nie 6-8 lat. Trzy tygodnie
po narodzinach dziecka uczeni oceniali stan emocjonalny matek i wsparcie
jakie otrzymują one od rodziny i przyjaciół. U dzieci natomiast rejestrowano
infekcje dróg oddechowych i uszu, uczulenia i poziom immunoglobuliny IgE
- białka związanego z reakcjami alergicznymi. Choroba wystąpiła u czterdzieściorga
maluchów biorących udział w badaniu (tj.28%). Analiza statystyczna wykazała,
że prawdopodobieństwo jej pojawienia się ponad dwukrotnie zwiększają dwa
czynniki: poziom immunoglobuliny i problemy rodzicielskie. Naukowcy podejrzewają,
że dziecko źle radzących sobie rodziców przeżywa większe stresy co może
zmniejszać jego odporność, albo też tacy rodzice później rozpoznają objawy
chorób co sprawia, że mają one ostrzejszy przebieg.
Źródło: New Scientist.
|